Wyznania grabarza
Na początku nie było łatwo, bałem się. Dzisiaj wiem już, że to mój obowiązek i muszę to zrobić. Kiedy zapada zmrok, idę na cmentarz i kopię… – mówi Wiktor, od trzynastu lat grabarz na krotoszyńskim cmentarzu.
Original post by citmedia.pl