Archive for the ‘After hours’ Category

Stephen Colbert jednak nie wystartuje, ale czy to koniec?

Friday, November 9th, 2007

Stephen Colbert (The Colbert Report) ogłosił 16 X października w swoim programie, że postanowia rozpocząć kampanię prezydencką i wystartować w primaries w Południowej Karolinie jako favorite son. Co ciekawe planował wystartować w obu primaries, zarówno republikańskich jak i demokratycznych. Colbert jest popularną celebrity w USA i kwestia jego kampanii była komentowana na długo przed tym, zanim doszło do oficjalnej deklaracji.

Niestety nie było nam dane przekonać się, jaki wynik osiągnie Colbert, gdyż 31 X Democratic Party postanowiła nie zezwolić mu na wzięcie udziału w primaries, motywując decyzję tym, że Colbert nie traktuje całej tej imprezy poważnie.

Bardzo ciekawym aspektem tej “kampanii” jest jej sponsor czyli marka chipsów Doritos (PepsiCo). Colbert dowiedziawszy siÄ™, że Republikanie wymagajÄ… bardzo wysokiej commission za wziÄ™cie udziaÅ‚u w primaries ogÅ‚osiÅ‚, że korporacyjnym sponsorem kampanii bÄ™dÄ… Doritos. WywoÅ‚aÅ‚o to burzÄ™ komentarzy i reakcÄ™ prawników, pod wpÅ‚ywem których Colbert dodaÅ‚ do oficjalnej nazwy kampanii “Coverage” (relacja), sugerujÄ…c, że Doritos sponsoruje tylko relacjÄ™, a nie kampaniÄ™ prezydenckÄ….

Echa całej sprawy wciąż nie cichną, gdyż pojawiły się opinie prawników, którzy uważają, że Colbert złamał prawo wyborcze i powinien za to ponieść konsekwencje. Z drugiej strony pozostaje kwestia, czy ewentualna akcja prawna przeciwko Colbertowi nie stanowiłaby naruszenia Pierwszej Poprawki.

Co o tym wszystkim sądzi sam zainteresowany trudno powiedzieć, gdyż z powodu trwającego strajku scenarzystów w Holywood i Nowym Jorku (gdzie produkowany jest The Colbert Report) od kilku dni wstrzymane jest kręcenie nowych odcinków, zarówno TCR, jak i The Daily Show with Jon Stewart, które to dwa programy emitowane są w jednym bloku.

Original post by Mikołaj Barczentewicz

Antymonopolowy dowcip

Thursday, November 8th, 2007

Prof. Nicolas Petit (University of Liège) przytoczył na blogu The Antitrust Hotch Potch pewien dowcip, który krąży w brukselskich antitrust law firms, a podobno nawet w samej Komisji. Pozwoliłem sobie go przetłumaczyć:

Pewien mężczyzna podróżujÄ…cy balonem gdzieÅ› nad belgijskÄ… wsiÄ… zdaÅ‚ sobie sprawÄ™, iż siÄ™ zgubiÅ‚. ZredukowaÅ‚ wiÄ™c wysokość lotu i zauważyÅ‚ kobietÄ™ stojÄ…cÄ… poniżej. Zbliżywszy siÄ™ do niej jeszcze trochÄ™ krzyknÄ…Å‚: “Przepraszam, czy może mi pani pomóc? ObiecaÅ‚em przyjacielowi, że spotkam siÄ™ z nim godzinÄ™ temu, ale nawet nie wiem gdzie jestem.” Kobieta odpowiedziaÅ‚a: “Jest pan w balonie, okoÅ‚o 30 stóp nad ziemiÄ…, pomiÄ™dzy 40 i 41 stopniem szerokoÅ›ci geograficznej północnej a 59 i 60 stopniem dÅ‚ugoÅ›ci geograficznej zachodniej.”

“Musi być pani Funkcjonariuszem Komisji Å›redniego stopnia” - powiedziaÅ‚ baloniarz. “Jestem”, odpowiedziaÅ‚a kobieta, “mój stopieÅ„ to A*8. SkÄ…d pan to wiedziaÅ‚?” “No cóż” - powiedziaÅ‚ mężczyzna - “wszystko co mi pani powiedziaÅ‚a jest technicznie poprawne, ale nie mam zielonego pojÄ™cia, co z tymi informacjami zrobić i faktem jest, że wciąż nie odnalazÅ‚em drogi. Szczerze mówiÄ…c, nie pomogÅ‚a mi pani ani trochÄ™. JeÅ›li już, to opóźniÅ‚a tylko pani mojÄ… podróż.”

Kobieta odpowiedziaÅ‚a na to: “Musi być pan Starszym Funkcjonariuszem Komisji”. “Zgadza siÄ™”, odpowiedziaÅ‚ baloniarz, “ale skÄ…d pani to wie?” “No cóż” - powiedziaÅ‚a kobieta - “nie wie pan gdzie jest, ani dokÄ…d zmierza. WzniósÅ‚ siÄ™ pan na poziom, na którym siÄ™ znajduje, dziÄ™ki dużej iloÅ›ci gorÄ…cego powietrza. Czyni pan obietnice, których nie ma pan pojÄ™cia jak dotrzymać i oczekuje pan od ludzi znajdujÄ…cych siÄ™ pod nim, by rozwiÄ…zali jego problem. Faktem jest, że znajduje siÄ™ pan w dokÅ‚adnie tej samej pozycji, w której pan byÅ‚ zanim siÄ™ spotkaliÅ›my, ale teraz - w jakiÅ› sposób - to jest moja wina.”

Dowcip ten funkcjonuje również w alternatywnej wersji:

Prawnik lecÄ…cy balonem zdaÅ‚ sobie w pewnym momencie sprawÄ™, że siÄ™ zgubiÅ‚. ZredukowaÅ‚ wiÄ™c wysokość lotu i zauważyÅ‚ kobietÄ™ stojÄ…cÄ… poniżej. Zbliżywszy siÄ™ do niej jeszcze trochÄ™ krzyknÄ…Å‚: “Przepraszam, czy może mi pani pomóc? ObiecaÅ‚em przyjacielowi, że spotkam siÄ™ z nim godzinÄ™ temu, ale nawet nie wiem gdzie jestem.” Kobieta odpowiedziaÅ‚a: “Jest pan w balonie, okoÅ‚o 30 stóp nad ziemiÄ…, pomiÄ™dzy 40 i 41 stopniem szerokoÅ›ci geograficznej północnej a 59 i 60 stopniem dÅ‚ugoÅ›ci geograficznej zachodniej.”

“Musi być pani antymonopolowym ekonomistÄ…”, powiedziaÅ‚ prawnik. “Zgadza siÄ™”, odpowiedziaÅ‚a kobiera, “mam doktorat z MIT. Ale skÄ…d pan to wiedziaÅ‚?” “No cóż”, odpowiedziaÅ‚ prawnik, “wszystko, co mi pani powiedziaÅ‚a jest absolutnie technicznie poprawne, ale nie mam zielonego pojÄ™cia, jaki pożytek zrobić z tych informacji i faktem jest, że wciąż nie odnalazÅ‚em drogi.”

Original post by Mikołaj Barczentewicz